Dzisiaj Akademia Seniora przeżyła prawdziwą przygodę. Wyruszyliśmy na wycieczkę, którą zapowiadaliśmy z dużą radością, i można śmiało powiedzieć: było wszystko, co w takich wyjazdach najlepsze — piękne miejsca, dużo humoru, ognisko, świetna atmosfera i wspólne odkrywanie świata.
Na trasie czekała na nas Dzika Zagroda, gdzie spotkanie z żubrem było czymś absolutnie wyjątkowym. To naprawdę niesamowite wrażenie stanąć tak blisko króla polskich lasów i karmić go z ręki!! Było podziwianie przyrody, trochę tropienia rysi i wilków, dużo zachwytu i oczywiście chwile, które trudno będzie zapomnieć. Ognisko było kwintesencją pobytu w Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze – Dzika Zagroda
Dalej było równie ciekawie — Kalisz Pomorski- co słychać, Drawno i Recz pokazały nam swoje legendy, historię i małe wielkie osobliwości. Z Mirkiem Legendziarzem każda opowieść nabiera smaku, a każde miejsce staje się jeszcze bardziej niezwykłe. Było wesoło, ciekawie, momentami wzruszająco, a do tego po prostu bardzo po ludzku i bardzo po naszemu. Wisienką na torcie był Rezerwat Przyrody gdzie mogliśmy zobaczyć kwitnący, pachnący czosnek niedźwiedzi – wspaniałe doznania.
Nie zabrakło też tego, co w takich wyjazdach najważniejsze: wspólnego ogniska, rozmów, śmiechu i nowych znajomości. Powstały kolejne przyjaźnie, dopisał humor, a atmosfera była po prostu wyśmienita.
Dziękujemy wszystkim za udział i fantastyczny dzień. Tym, którzy zostali w domu, pozostaje tylko jedno: żałować. Bo takie wyjazdy zdarzają się niecodziennie. A, że karmiliśmy żubry z ręki — i karmił każdy z nas, to już zupełnie inna historia, którą długo będziemy wspominać.
Do zobaczenia na kolejnych wyprawach z Akademią Seniora.

Podobne wpisy