Szczecińskie smaczki odkryte. Za nami spacer po Syrenich Stawach
​Tym razem Joanna Grycko zabrała nas w podróż w czasie po przepięknym terenie Syrenich Stawów. Wakacyjna aura dopisała idealnie, a my mieliśmy wyjątkową okazję poznać historię dawnego sanatorium, które kiedyś funkcjonowało niemal w samym centrum Szczecina.
​Podczas wędrówki poznaliśmy odpowiedzi na kluczowe pytania:
​- czy „Syrenie Stawy” to była pierwotna nazwa tego uzdrowiska?
​- dlaczego akurat to miejsce wybrano na budowę sanatorium i jakie właściwości lecznicze o tym zadecydowały?
​- jak potok Osówka zasila ten wyjątkowy ekosystem?
​Nie tylko podziwialiśmy stare i tropiliśmy ukryte w zieleni artefakty przeszłości, ale również wypatrywaliśmy ptaków zamieszkujących ten urokliwy zespół przyrodniczo-krajobrazowy.
​Wrażenia po spacerze
​Dopisała nam nie tylko pogoda, ale przede wszystkim wspaniali uczestnicy. Wracamy z głowami pełnymi wiedzy, niesamowitych wrażeń i z nowymi znajomościami. Spacery z Joanną to idealny przepis na udane popołudnie dla każdego, kto chce odkryć nieznane dotąd smaczki Szczecina.
​Ogromne podziękowania dla wszystkich za tak liczny udział, a Joannie za jak zawsze genialną współpracę i pasję, którą dzieli się z uczestnikami.
​Poniżej znajduje się fotorelacja z dzisiejszego wyjścia. Zachęcamy do obejrzenia zdjęć.

Podobne wpisy