Drodzy Przyjaciele Akademii Seniora!
Dzisiaj, w ten piękny, słoneczny czwartek, wybraliśmy się z Joanna Grycko Przewodnik po Szczecinie na spacer, który był czystą podróżą w czasie.
Temat? Wspomnienia! A konkretnie nasze dziecięce przygody w Szczecinie – tym magicznym mieście, które dla nas nie jest tylko zbiorem kościołów, zabytkowych budynków czy mostów nad Odrą. Nie, Szczecin to przede wszystkim ludzie, ich losy, historie pełne śmiechu, łez i tych małych chwil, które kształtują nas na całe życie.
Ruszyliśmy Placem Grunwaldzkim, gdzie kiedyś ganialiśmy się z kumplami po trawie, udając wielkich odkrywców. Potem skręciliśmy w ulicę, która dziś nosi nazwę Rayjskiego, a w naszych głowach wciąż brzmi jak dawna Świerczewskiego – tam, gdzie jako dzieciaki czekaliśmy na lody od ulicznego sprzedawcy albo uciekaliśmy przed nagłą ulewą. Przechadzaliśmy się ulicami wspominając te szalone popołudnia na rowerach, i w końcu dotarliśmy do okolic Bogusława X, gdzie historie o dawnych wałach i przygodach z podwórka budziły w nas salwy śmiechu.
Coś, co kiedyś straszyło – jak te wieczorne cienie w zaułkach – dziś wywołuje tylko szeroki uśmiech na twarzy.
A te dobre momenty? No cóż, one wciąż smakują jak świeżo upieczony chleb z babcinej kuchni!
Chodząc tymi ulicami, wróciliśmy do tego, co pamiętamy najczulej. Opowiadaliśmy sobie nawzajem anegdoty: o pierwszych hulajnogach, które psuły się co chwilę, o zabawach w chowanego wśród bloków, o tych wszystkich drobnych historiach, które czynią Szczecin naszym domem. Spacer był super – pełen ciepła słońca, śmiechu i tych wzruszeń, które sprawiają, że czujemy się młodsi o dobre kilkadziesiąt lat.
Jeśli jeszcze nie jesteś z nami, a marzy Ci się życie pełne smaku i radości, to koniecznie wpadnij do Klubu Akademii Seniora! Bo miarą starości nie jest zmęczenie, lecz apetyt na przyjemności – a tych u nas jest naprawdę bardzo, bardzo dużo.
Czekamy na Ciebie z otwartymi ramionami i kolejnymi przygodami!
Aleja Wyzwolenia 70
Telefon 508 199 196

Podobne wpisy