Dzisiejszy spacer był dokładnie taki, jak obiecywaliśmy… a może nawet lepszy.
Wyruszyliśmy razem z Legendziarzem „Wzdłuż Kanału Kluckiego” i daliśmy się porwać opowieściom, które idealnie wpisały się w surowy, trochę tajemniczy krajobraz Międzyodrza.
Była cisza wody, dzika przyroda i ten niezwykły klimat miejsca, gdzie natura spotyka się z historią.
Patrzyliśmy na dawny Wiskord z zupełnie innej perspektywy, słuchając historii o jego przemysłowej potędze i ludziach, którzy tworzyli to miejsce. Nie zabrakło też legend – chwilami niepokojących, chwilami zaskakujących, a momentami po prostu uśmiechniętych.
To był spacer dla tych, którzy lubią zwolnić, popatrzeć uważniej i odkrywać Szczecin trochę inaczej niż zwykle.
Dziękujemy wszystkim za obecność i wspólną wędrówkę. A zdjęcia… najlepiej oddają klimat tego popołudnia

Podobne wpisy